W malowniczej miejscowości Łąka, w sercu Śląska, odbyło się wydarzenie, które przyciągnęło blisko 300 osób z całego regionu. Była to część projektu „Przesiądź się na kulturę”, który tym razem zagościł w historycznych murach cegielni. Miejsce o niemal wiekowej historii stało się naturalną sceną dla monodramu „Domy bezdomne”.

Program wydarzenia był niezwykle różnorodny. Uczestnicy mogli nie tylko obejrzeć spektakl, ale również zwiedzać cegielnię, uczestniczyć w warsztatach dla dzieci oraz podziwiać wystawę fotografii. Całości towarzyszył zapach świeżo pieczonego kołocza, co stworzyło wyjątkową atmosferę.

Historia, która żyje

Cegielnia w Łące odgrywa ważną rolę w lokalnej historii od 1933 roku. Na początku XX wieku, odkryty został fragment pieca polowego, w którym pradziadek obecnych właścicielek wypalił pierwsze cegły. To one stały się fundamentem rodzinnego przedsiębiorstwa. Z czasem, dzięki sprowadzeniu maszyn parowych z Wrocławia, cegielnia stała się nowoczesnym zakładem, który przed wojną wytwarzał około miliona cegieł rocznie.

Po wojnie cegielnia została znacjonalizowana, jednak rodzina nie zaprzestała walki o odzyskanie zakładu. Sukces nadszedł w 1986 roku, gdy cegielnia wróciła w ich ręce. Była to jedna z ostatnich w regionie miejsc, gdzie cegła była produkowana według tradycyjnych metod. Choć produkcja zakończyła się w ubiegłym roku, cegielnia pozostała niezwykłym świadectwem przemysłowego dziedzictwa.

Monodram w sercu cegielni

Decyzja o wystawieniu monodramu „Domy bezdomne” w cegielni była strzałem w dziesiątkę. Reżyser Jakub Pieczka, zainspirowany książką Doroty Brauntsch, stworzył spektakl, który idealnie wpisał się w industrialną scenerię. Przestrzeń cegielni stała się tłem dla opowieści o przemijaniu i pamięci, podkreślając unikalny charakter tego miejsca.

Spektakl o pamięci i tożsamości

Monodram, wykonany przez Barbarę Sojkę-Suchońską, był głęboko refleksyjny. Poruszał tematy związane z domem, tożsamością i przemijaniem. Książka Doroty Brauntsch, na której oparto scenariusz, opisuje świat starych ceglanych domów, które znikają z krajobrazu Śląska. Autorka ukazuje, jak wraz z ich wyburzaniem odchodzi część regionalnej historii i tożsamości.

Więcej niż sztuka

Po zakończeniu spektaklu, uczestnicy mieli okazję zwiedzić cegielnię i poznać jej historię. Właścicielki Maria Langer i Elżbieta Maślorz oprowadzały gości, opowiadając o tradycyjnych metodach produkcji. Dla najmłodszych przygotowano warsztaty malowania płytek ceglanych, a wystawa fotografii Doroty Brauntsch przyciągnęła wielu miłośników lokalnej historii. Koło Gospodyń Wiejskich w Łące zadbało o kulinarne doznania, serwując świeżo pieczony kołocz.

Wydarzenie było częścią większego projektu, realizowanego przez Powiat Pszczyński i Stowarzyszenie „take tam…” im. Artystów Międzywojnia. Współpracowano również z Miejsko-Powiatową Biblioteką Publiczną w Pszczynie. Tegoroczna edycja zakończy się musicalem „Niedziela w parku”, zaplanowanym w ogrodzie Starostwa Powiatowego w Pszczynie. Wszystkie wydarzenia w ramach projektu są bezpłatne, co podkreśla jego otwarty charakter i dostępność dla szerokiej publiczności.

Źródło: Starostwo Powiatowe w Pszczynie